Śpię i chudnę

Śpię i chudnę

Wielu z nas podejmuje walkę z nadwagą. Jak mówią „tonący brzytwy się chwyta”. Próbujemy wszelkich metod, stosujemy różne diety, katujemy się nie jedząc słodkości, chodząc na basen, siłownię, stosując żywienie pudełkowe itp.

Oczywiście nie dość, że jest to bardzo kosztowne to nie przynosi żadnych efektów. Jednak niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że problemem może być brak snu.

Niedobory snu prowadzą do rozregulowania pracy hormonów, zakłócona zostaje gospodarka energetyczna. Czas i jakość snu powinny się znaleźć na czele dietetycznej listy.


powrót
Ta strona korzysta z plików Cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności